Zabutelkowany Szef
| Nuty głowy | jabłko, śliwka, bergamota, cytryna, czarna porzeczka |
|---|---|
| Nuty serca | cynamon, pelargonia, goździk |
| Nuty bazy | wanilia, drzewo cedrowe, drzewo sanadałowe, mech dębowy |
| 10 ml | 50 ml | 100 ml | |
|---|---|---|---|
| EdP (10%) | 19,99zł | 41,99zł | 54,99zł |
| Parfum (25%) | 25,99zł | 71,99zł | 117,99zł |
| Eliksir (40%) | 33,99zł | 104,99zł | 179,99zł |
- Satysfakcja prawie gwarantowana
- Bezproblemowe zwroty
- Perfumiarz płakał jak sprzedawał
Zabutelkowany Szef to zapach, który przewodzi stadem z niezachwianą pewnością siebie. Jego esencja to mieszanka śmiałej ambicji i subtelnego humoru, niczym kawałek sera na biznesowym spotkaniu – nieoczekiwany, ale mile widziany. Aromat otwiera się nutą determinacji, przeplatającą się z akordami przebojowości, które przypominają o tym, że każdy dzień w biurze może być przygodą – nawet jeśli ta przygoda polega na przeszukiwaniu tabel kalkulacyjnych.
Serce zapachu bije rytmem innowacji, z odrobiną kreatywności, jakby ktoś wrzucił do miksera najnowsze trendy technologiczne i dodał szczyptę nonszalancji. To zapach dla tych, którzy potrafią prowadzić zespół przez burzę problemów z taką łatwością, jak żongler, który rzuca w powietrze smartfony zamiast piłeczek.
Baza Szefa to solidna dawka charyzmy, która trzyma się mocno, niczym ostatni niezłomny uczestnik po godzinach na firmowym evencie.
PremiumSniff: Znany zabutelkowany szef z 1998 w moim wydaniu. M.in. dorzuciłem trochę czarnej porzeczki i mchu.
















